Ludzie pasji w naszej firmie – 30 lat firmy Pinus

Jubileusz 30 lecia w każdej firmie to powód do dumy, w jakim miejscu się znaleźliśmy, ale także i refleksji. Rok COVID-19  przyniósł wiele zmian w naszym życiu prywatnym i zawodowym, ograniczył bliskie kontakty i uniemożliwił świętowanie tego ważnego dnia. Wiele naszych działań przenieśliśmy online. Jednym z nich był konkurs na pasję w naszej firmie. Hasło, któremu przyświęcało wydarzenie to ,,Każda pasja ma znaczenie”.

Jaki był cel zorganizowania tego konkursu? Chcieliśmy, aby ludzie odważyli się mówić o swoich hobby, zainteresowaniach. W naszej firmie pracuje ponad 100 osób, niezwykle różnorodnych, dlatego chcieliśmy poznać każdego z osobna i pochwalić się nimi. Jesteśmy dumni z tego, że niektórzy wygrywają maratony, biegają zawodowo, są rzemieślnikami, artystami, a niektórych można spotkać nawet w TVN!

Prezentujemy tych, którzy się do nas zgłosili, opisali siebie -kto wie? być może staną się inspiracją dla innych? Dziękujemy!

Maciej Rosiński

Prestiżowe rajdy rowerowe, jazda po całej Polsce, po górach? Nie ma problemu! Każda wolna chwila to ROWER, pomiędzy prowadzeniem pasieki i opieką nad trzyletnim synkiem, który także kocha jazdę na rowerze… (przejeżdża nawet 10km rowerem odpychanym!)

 

Izabela Kołodziejczyk

Iza piecze torty tylko dla najbliższych, jest pasjonatką, samoukiem i uparciuchem! Metoda? Niezawodna, czyli „prób i błędów”. Przygoda z tortami zaczęła się od urodzin córki i trwa do dziś! Trzymamy kciuki za dalszy rozwój!

 

Ryszard Zalewski – Rolnictwo

Ryszard Zalewski z zawodu jest wybitnym stolarzem i pracuje w firmie Pinus od 21 lat na dziale Obróbka Drewna. Od zawsze jego pasją było rolnictwo. On jak nikt inny potrafi docenić naturę i odnajduje w niej spokój.

,,Lubię spędzać czas przy pracach polowych w czasie których mogę zregenerować  siły, odpocząć w ciszy i spokoju i naładować „akumulatory” na kolejny dzień pracy”.

 

 

Dariusz Krzysztof Dubina – Tworzenie

,,Nieważna jest metoda, cel, narzędzia, moda. Nieważne czy to co chcę stworzyć ma podobać się tylko mi czy też również innym. Ważne żeby zdobyć nową jakąś umiejętność, rozwinąć się, sprawdzić nowe horyzonty, stworzyć coś, co wywoła uśmiech na mojej twarzy i sprawi, że uznam kolejny dzień za artystycznie udany”

 

Bernadetta Senecka – Rękodzieło 

Gdy niechcący stłucze Ci się wazon, kubek, talerz, zamiast wyrzucać do śmietnika – już wiesz, komu się przydadzą!

Bernadetta: ,,W wolnej chwili tworzę mozaiki porcelanowe wykorzystując stare lub niechcący stłuczenie filiżanki, talerzyki oraz inne ozdobne elementy tj. szklane koraliki. Dzięki mojemu hobby nie muszę rozstawać się z moimi ulubionymi przedmiotami, które uległy zniszczeniu. Z elementów stłuczonej porcelany tworzę również obrazki, wyklejam lampki, talerzyki, które nadal z radością mogę wykorzystywać w domu i dodatkowo stanowią piękną dekorację. Oprócz drobnych rzeczy tworzę również panele, które zastępują np. płytki ścienne. Dzięki temu zamiast tradycyjnych kafelek mam oryginalne ozdoby na ścianie”.

 

 

Stanisław Gazda – Morsowanie

,,Moją pasją jest zażywanie kąpieli w zimnych wodach w okresie jesienno-zimowym, które jest nazywane „MORSOWANIEM”.

Ta forma rekreacji jest bardzo zdrowa i nie wymaga dużo czasu. Dla mnie morsowanie stało się stylem życia. Dzięki regularnemu morsowaniu mam lepsze samopoczucie oraz pogodę ducha. Morsowanie hartuje!!”

 

 

Agnieszka Domańska – Rękodzieło i fotografia

Aga to barwna i artystyczna postać firmy Pinus – z wielu zainteresowań, publikujemy dwie: Tworzenie  przepięknych handmade pudełek i kartek na liczne okazje oraz fotografia. Sami zobaczcie! Majstersztyk

 

Adam Ptak  – Nurkowanie

,,Moją pasją jest nurkowanie. Nurkowanie to nie tylko sposób na spędzenie wolnego czasu, to wspaniała zabawa i ekscytująca pasja. Ta pasja wycisza, słyszymy jedynie swój własny oddech, widzimy to czego inni nie widzą. Możemy na własne oczy zobaczyć podwodny świat i odkrywać nowe miejsca na kuli ziemskiej. Spełniając swoją pasje, spędzamy czas z rodziną wśród pozytywnie nastawionych ludzi”.

 

 

Dawid Biliński 

Wiecie, że w naszej firmie pracuje Dawid, którego mogliśmy oglądać również przed ekranem TVN Mam Talent TVN?

,,Moją pasją jest Kalistenika powszechnie znana jako Street Workout oraz biegi przeszkodowe i zawody ninja! Trenuję od 15 lat i na swoim koncie mam wiele sukcesów na zawodach ogólnopolskich i nie tylko. Swoją pasją zarażam innych ludzi i oprócz pracy w Pinusie jestem również Trenerem Personalnym oraz Instruktorem Kalisteniki trenując ludzi i przekazując im umiejętności oraz wiedzę, którą sam nabyłem przez tyle lat. Moim największym sukcesem jest to, że byłem Półfinalistą programu Mam Talent TVN oraz Półfinalistą telewizyjnego show Ninja Warrior Polska! Swoją pasją zarażam również najmłodszych, ponieważ jest to forma zdrowej aktywności fizycznej. Dzięki swojej pasji dbam o własne zdrowie, kondycję i sprawność fizyczną, a przede wszystkim realizuje cele i dzięki temu spełniam swoje marzenia”.

Znajdziecie go również na instagramie! @bilu_athlete

 

Paulina Czarnecka – Szydełkowanie

Kiedy kończy liczyć zagubione grosze, łapie za szydełko i zaczyna stawiać słupki! Relaksuje i uspokaja!

 

Mariola Bugiel – Malowanie na paznokciach

Mariola od 3 lat zajmuje się malowaniem na paznokciach! Z okazji 30-lecia, specjalnie dla nas wykonała również logo naszej firmy. Sami zobaczcie!

 

Marcin Karliński – Choinki

Jego pasją są choinki. Posiada ich 250 sztuk: jodła kaukaska, świerk pospolity oraz świerk srebrny.

 

Patryk Gajzler – Lutnictwo

Patryk to kolejna osoba, której pasje wiążą się z drewnem…

,,Lutnictwo, to dość szerokie pojęcie obejmujące zarówno budowę, oraz naprawy instrumentów. Moje zainteresowanie ukierunkowane jest głównie na budowie instrumentu strunowego, Ukulele. Cała budowa potrafi być dość złożona, dlatego zajmuję się określonymi etapami prac, resztę zadań dzielę z pozostałą ekipą zespołu. Do moich zadań należy między innymi, zaplanowanie prac, dobór materiału i jego wstępna obróbka, wycinanie kształtów, licowanie płyt wierzchnich, rozmieszczanie wybrań pod osprzęt i elektrykę, frezowanie kieszeni gryfu zgodnie ze skalą i linią centralną instrumentu, dokładne wymiarowanie i klejenia podstrunnicy, oraz umieszczenie znaczników progowych, profilowanie główki, rozmieszczenie kluczy, konstrukcja i instalacja pręta regulacyjnego w gryfie, oraz wiele innych. Wierzymy, że nasze ukulele to ślad, który mamy szansę po sobie zostawić, dlatego przy każdym egzemplarzu przywiązujemy dużą uwagę do detali i jakości wykonania. Wisienką na torcie jest usłyszeć dźwięk swojego instrumentu, to największa (i dość emocjonalna) nagroda dla Lutnika – amatora”.

 

 

Pinus (łac. sosna) to firma z tradycjami rodzinnymi, która od 30 lat produkuje okna i drzwi drewniane.

W kwietniu 2021 obchodzimy swój jubileusz dołączając do firm, które nieprzerwanie od ponad 3 dekad dzięki obszernemu portfolio mają znaczny udział w budowaniu rodzinnej, polskiej i innowacyjnej marki. Okna i drzwi drewniane naszej firmy obecnie są eksportowane na rynki: brytyjskie, niemieckie, irlandzkie, amerykańskie. 

 

Tradycje rzemieślnicze 

 

Od kilku pokoleń w rodzinie Smolarczyk obecne było rzemieślnictwo różnego rodzaju. Tuż po wojnie, dziadek założył warsztat mechaniczny, ojciec kolekcjonował i naprawiał maszyny, a synowie, założyciele firmy Pinus, często przesiadywali godzinami w przydomowym warsztacie, który z czasem przyjął postać firmy zatrudniającej 107 osób, na ponad 8000m2 powierzchni zakładu – fabryki drewnianych okien i drzwi. 

 

Zmiany po 1989 roku

 

Decyzja o uruchomieniu firmy i silna potrzeba tworzenia na rynku polskich, jakościowych produktów nastąpiła tuż po transformacji systemowej w Polsce. Skupiliśmy się na kliencie indywidualnym, pracując z drewnem pozyskiwanym ze zrównoważonego leśnictwa. 

 

Innowacje Pinus na przestrzeni lat

 

Początki firmy to zmaganie się z brakiem funduszy na maszyny – właściciele Pinus znaleźli na to sposób i samodzielnie konstruowali wszelkie maszyny.

,,Pamiętam, jak stary stolarz popatrzył na “frezarko-czopiarkę” i powiedział, że teraz to już stolarze nie będą potrzebni” – wspomina współwłaściciel.

Jako jedni z pierwszych producentów w Polsce dysponowaliśmy centrum CNC do pracy w drewnie. W 2003 roku nasza fabryka stała się jednym z pionierów okien giętych. Kolejne lata to unowocześnianie i zakup innowacyjnych maszyn, nierzadko projektowanych na zamówienie. 

 

Produkt na miarę XXI wieku – TotalGlass

 

30 lat doświadczenia doprowadziło do powstania systemu TotalGlass, alternatywy dla aluminium, czyli drewnianych okien w szklanej okładzinie. Prace nad systemem TotalGlass trwały od około 2014 roku i od pierwszych prototypów zaprezentowanych na Targach w Norymbergii produkt cieszył się zainteresowaniem architektów. Przez lata dopracowywaliśmy system, tworząc kolejne prototypy i inwestując w nowoczesne parki maszynowe, częściowo sfinansowane ze środków unijnych. Opatentowany produkt TotalGlass skierowany jest do najbardziej wymagającego klienta i architekta.

 

Przyszłość firmy – kolejne dekady 

W planach firmy jest niewątpliwie unowocześnianie linii produkcyjnej TotalGlass i ekspansja na rynek amerykański produktu TotalGlass. Mamy nadzieję na dotrwanie kolejnych okrągłych jubileuszów i sukcesję firmy rodzinnej z tradycyjnymi wartościami.

Życzymy Państwu, aby nadchodzące Święta Wielkanocne napełniły Wasze serca radością i nadzieją, a chwile spędzone w gronie najbliższych dodawały otuchy i pozwalały przezwyciężyć wszelkie trudności.

Jednocześnie informujemy naszych klientów i partnerów o przerwie świątecznej w naszej firmie: 2.04.2021 – 5.04.2021

 

Na pewno większość z nas kojarzy Israëla Kamakawiwo z utworu, który podbił cały świat ,,Somewhere over the rainbow”. 

 

Tutaj rozpoczyna się również nasza historia, bo ,,Somewhere in Poland” trzech młodych i zdolnych znalazło sposób na spędzenie czasu razem. Wychodzenie na przysłowiowy ,,trzepak” czy na piłkę nożną niestety przeszło już do lamusa, ale dla osób kreatywnych i chcących spędzać czas razem, to nie problem. Mowa o Pawle, Michale i Patryku z Brzegu, którzy tworzą piękne instrumenty z drewna. Miał być stół …wyszło ukulele.

 

,,Zaczęło się od pomysłu robienia stołu, bo musieliśmy znaleźć pretekst, żeby spędzać czas razem, nie tylko na piwie i oczywiście bez dziewczyn – męskie spotkania. Potrzebowaliśmy czegoś, co by nas złączyło i pozwoliło na częstsze spotkania w trójkę”. 

 

 

Początki? – Zawsze trudne

 

,,Zabraliśmy się za projekt. Byliśmy kompletnie w tym zieloni! Pojechaliśmy po drewno, żeby zacząć nasz prototyp ukulele. Kupiliśmy świerk, ale na drugi dzień z powodu wilgotności zmienił on nieco swoją strukturę. Okazało się, że najzwyczajniej w świecie potrzebujemy lepszego drewna. Pierwsze ukulele były z lipy, ale ten rodzaj drewna w przypadku instrumentu też nie zadział. Potrzebowaliśmy jeszcze lepszego drewna i tak robimy instrumenty z olchy, jesiona, buku, mahonia, klonu czy drewna sapeli.  

 

Od prawie 2 lat Ukulele robią ot tak, dla przyjemności, a czas wykonania jednego instrumentu wynosi nawet do pół roku! Sama praca z drewnem to około 1,5 miesiąca. Najdłużej zajmuje im wykończenie instrumentu, bo jak sami mówią ,,Ukulele musi się nam podobać”. Jak wygląda etap wykonania ukulele? Najpierw jest pomysł, projekt na papierze/ szkic i skalowanie, wymiarowanie instrumentu. Następnie dochodzi proces szukania odpowiednich materiałów, obróbka drewna i … łączenie w całość poszczególnych elementów, montaż elektryki i przymiarki instrumentu. Uff, dużo tego. Oczywiście na samym końcu instrument ,,musi się uleżeć, dotrzeć”.

Paweł pracuje w firmie Pinus, a po pracy zamienia kubiki drewna w grające instrumenty, które zadziwiłyby niejednego profesjonalnego producenta.

 

,,Nie traktujemy tego jako pomysł na biznes, ale jak pasję, która sprawia nam ogromną radość… nawet, gdy jest tak pracochłonna”.

 

Jak dobrze, że w naszej firmie są ludzie z pasją i z…miłością do drewna 🙂

 


Patryk – wykończenie, modelowanie Ukulele
Michał – koncept, testy muzyczne
Paweł – praca z drewnem

Facebook StUKUpuk

Sama produkcja wysokojakościowej i energooszczędnej stolarki drewnianej to jeszcze nie wszystko. Nowa technologia w jej produkcji wymaga również zmiany w kwestii montażu okien, dlatego obecnie odrzuca się tradycyjne montaże na rzecz tzw. ciepłego (inaczej warstwowego). O ciepłym montażu można pisać szablonowe elaboraty, jednak na potrzeby tego wpisu poprosiliśmy naszego Kierownika Działu Konstrukcji, Wiesława Kołodziejczyka o wiedzę… w pigułce. 

 

Pozwólmy specjalistom działać w swojej dziedzinie i zamiast samodzielnie montować okna, zdać się na fachowość firmy.

 

 

1. Na czym polega tzw. ,,ciepły montaż” okien?

Zacznijmy od uporządkowanie pojęcia „Ciepły montaż”, które możemy podzielić na dwa główne typy. Pierwszy to „warstwowy montaż w licu muru” i tu także dzielimy go na dwa podrodzaje:

  • Pianka PU z folią wewnętrzna paroizolacyjną i folia zewnętrzna paroprzepuszczalna, oraz drugi typ: taśma rozprężna wielofunkcyjna zastępująca zarówno folię, jak
    i piankę.

Natomiast drugi typ (który według mnie to powinien być zarezerwowany dla pojęcia „ciepły montaż”) jest  to osadzenie okna w warstwie izolacji, dzięki czemu jesteśmy wstanie bardziej wyeliminować mostki termiczne i utratę ciepła na złączu okno-ściana. Wykonujemy go, stosując montaż na dodatkowej płycie instalacyjnej (tzw. Purenit, Phonotherm) osadzonej na konsolach montażowych, uszczelniając całość taśmami rozprężnymi i powłokami uszczelniającymi.

 

2. Dlaczego do montażu stolarki drewnianej w naszej firmie stosujemy tzw. ,,ciepły montaż”?

Przede wszystkim dlatego, że poprzez zastosowanie ciepłego montażu zwiększamy parametry całej przegrody (okno+ściana) czyli uzyskujemy szczelność powietrzną, izolację termo-akustyczną oraz szczelność pogodową. Dodatkowo, często poszczególne inwestycje podają wymóg zastosowania takich parametrów.

 

3. Szczelniej wewnątrz niż na zewnątrz”? Co oznacza ta zasada?

Ta powszechnie obowiązująca zasada pojawiła się wraz z oknami energooszczędnymi i mówi o zastosowaniu wewnętrznej warstwy uszczelniającej (paroizolacyjnej), która zabezpiecza przed wnikaniem wilgotnego ciepłego powietrza z pomieszczenia do izolacji termo-akustycznej złącza w zimne dni. Dzięki temu środkowa warstwa pozostaje sucha i dobrze spełnia zadania ,,izolatora”.

Natomiast zewnętrzna warstwa (paroprzepuszczalna) musi spełniać zadanie, (nazwijmy ją na własne potrzeby) „szczelności pogodowej”, czyli chronić środkową warstwę złącza przed czynnikami zewnętrznymi: deszczem, wiatrem i promieniami UV, zabezpieczając przed dostaniem się wody do izolacji, ale jednocześnie umożliwiając odprowadzenie pary wodnej na zewnątrz złącza osuszając ją (dzięki czemu w pełni zachowuje swoje właściwości izolacyjne).

 

4. Jak rozpoznać dobry montaż?

Dobry montaż stolarki okiennej jest uzależniony od wielu czynników, z których najważniejsze to:

  • zaplanowanie montażu już na etapie projektowania okien
  • odpowiednio przygotowany otwór okienny
  • certyfikowane materiały montażowe
  • wysokiej jakości okno drewniane
  • technika montażu oraz bardzo ważne, odpowiedzialna ekipa montażowa

 

Montaż u autoryzowanego producenta Pinus

W naszej firmie obsługujemy klienta od początkowego etapu projektowania przez produkcję, montaż, aż po serwis. Nasze okna kierujemy do klienta premium, który ceni sobie wszystkie te usługi w jednym pakiecie. Z doświadczenia wiemy, że montaż naszej firmy oszczędza czas zarówno klienta, jak i nasz.

Uwaga! Usługę profesjonalnego montażu w naszej firmie stosujemy tylko do stolarki okiennej zamówionej w naszej firmie.

Artykuł powstał we współpracy z Wiesławem Kołodziejczykiem – Kierownikiem Działu Konstrukcji w naszej firmie